Znasz to uczucie? Śpisz osiem godzin, budzisz się wypoczęta, a lustro i tak pokazuje Ci kogoś, kto wygląda na wiecznie zmęczonego. Cienie pod oczami, nieestetyczne sińce, a do tego pogłębiająca się z wiekiem „dolina łez” – to trio potrafi skutecznie odebrać twarzy świeżość i dodać lat. Przez długi czas myślałam, że jedynym ratunkiem jest korektor i gruba warstwa makijażu. Myliłam się. Przeszłam długą drogę, by zrozumieć, że cienie pod oczami to problem, z którym można, a nawet trzeba, walczyć u źródła. To nie tylko kwestia estetyki, ale też komfortu i pewności siebie. Chcę podzielić się z Tobą moim doświadczeniem i…


